www.psitulmnie.plSchronisko dla Bezdomnych Zwierząt
Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą.
Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.
ZWIERZAKI

Jasia

(k-4063)

Dzisiaj, po wielu tygodniach walki o naszą kochaną Jasię przyszło nam podjąć już jedyną słuszną decyzję :-( Pozwolić jej odejść za Tęczowy Most, do krainy bez bólu i cierpienia.

Jasia była najstarsza w psitulowej kociarni, ile dokładnie miała lat? Nie wiemy, może 15, a może 18? Może więcej?

Zanim trafiła do schroniska przez długie lata towarzyszyła mieszkańcom jednego z zabrzańskich Domów Opieki Społecznej. Niestety po tym jak uległa wypadkowi, w którym połamała miednice straciła też sprawność w jednej tylnej łapce. Na wolność już nie mogła wrócić :-( O ile z każdym dniem skutki wypadku były coraz mniej widoczne to niestety inne choroby nie opuszczały naszej babuni :-( Wizyty u weterynarza były coraz częstsze, w uszku rozpoczął się proces nowotwory, który pociągnął za sobą kolejne zabiegi i leczenie :-( Pomimo zaangażowania wielu cudownych osób, które usiłowały za wszelkę cenę jej pomóc, zmarnowane wiekiem ciałko już nie potrafiło dojść do zdrowia :-(

Z każdym dniem było gorzej, Jasia nikła w oczach, a w nas rósł niepokój, że ten dzień już się zbliża. Ten najgorszy dzień, kiedy już wiesz, że to koniec. Pozostaje przytulić tę biedną strudzoną życiem istotkę, popatrzeć w oczy, przeprosić za to, że już nie potrafimy więcej.

Przeprowadzamy na tę drugą stronę, jesteśmy do końca.

Jasiu to była wielka przyjemność gościć u nas taką seniorkę jak Ty, obserwować Twoje pierwsze kroki po wypadku i widzieć jak kochasz wylegiwać się na trawce w słońcu. Cieszymy się, że tej ostatniej zimy nie spędziłaś na dworze, że mogliśmy Cię rozpieszczać najlepszym jedzonkiem jakie tylko się znalazło w magazynie.

Do zobaczenia:-( TM 16.02.2021

 

Starsza kotka, która na początku czerwca tego roku została potrącona na ul. Matejki, do tej pory pomieszkiwała na terenie DPS, gdzie mogła zawsze liczyć na pyszne jedzonko i zainteresowanie ze strony pracowników oraz mieszkańców. Kiedy trafiła do Centrum Weterynarii okazało się, że ma połamaną miednicę i porażenie jednej z kończyn tylnych, konieczna też była sanacja i ekstrakcja zębów.

W tym momencie kicia pomimo zaawansowanego wieku i swoich przeżyć czuje się dobrze, przemieszcza się samodzielnie, ma wilczy apetyt, uwielbia spacerować po naszej wolierze i wylegiwać się w słońcu, czasem nawet skusi się na pieszczoty, ale akurat na to musi mieć naprawdę dobry dzień. Na pewno nie było jej łatwo pogodzić się z utratą wolności, ale niestety już nigdy nie będzie mogła na nią wrócić, ponieważ lekki niedowład w łapce pozostał.

Nie ma nic przeciwko innym kotom. Korzysta z kuwety.

Została zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana, z naszych ustaleń wiemy też, że prawdopodobnie jakiś czas temu przeszła zabieg sterylizacji.

 https://photos.app.goo.gl/VqqcZiJprfigxaun9

 


STAN ZWIERZĄT
Jest u nas 88 zwierzaków
suczek19
psów50
kotek12
kocurów7

Są u nas zwierzaki:
małe28
średnie42
duże18

ADOPCJA WIRTUALNA
Niektórzy z Państwa nie mogą zaadoptować zwierzaka do domu, mogą natomiast stać się jego wirtualnymi opiekunami.

Wspierając konkretnych zabrzańskich pensjonariuszy dają im Państwo szansę na lepsze warunki w schronisku.

Miesięczna adopcja psiaka to 30 zł

lista naszych Wirtualnych Rodziców

lista zwierzaków zaadoptowanych wirtualnie

lista zwierzaków bez Wirtualnych Rodziców
ODESZŁY ZA TĘCZOWY MOST
KĄCIK SENIORÓW